sobota, 3 maja 2014

Informacja .

Cześć , ten blog prosperuje dość dobrze , a ostatnio dostałam jakiegoś nagłego ataku weny więc postanowiłam że założę nowego bloga .
Miałam na początku pomysł żeby założyć blog z Leonettą ale ten pomysł szybko minął ponieważ jeden blog o Leonettcie już mam . 
Mam jeszcze pomysł aby zrobić blog z opowiadaniami i Francesce i Leonie .













Albo o Ludmile i Federico .



















A wy z kim chcielibyście czytać opowiadania ?

środa, 30 kwietnia 2014

Rozdział 29 . - " Kostkę skręciłam " .

Weszli po schodach na górę , weszli do sypialni .
- Tu za tymi drzwiami jest druga toaleta .
A Angie mówiła że w twojej garderobie są drzwi za którymi masz toaletke , wszystkie kosmetyki , lakiery do paznokci itd .
A tu jest taka mini garderoba na buty .
- A co jest za tamtymi drzwiami ?- zapytała Violetta pokazując na drzwi .
- Idź sama zobacz . - Powiedział Leon i uśmiechnął się zadziornie .
Violetta weszła do pokoju i prawie opadła jej szczęka .
- Leon , a to po co ?
- Violuś kochanie przecież w przyszłości może nam się przydać pokój dla dziecka
A tak po drugie to podobno Angie i moja mama urządziły ten dom .
- No , okej ale ty Leon idź sie położyć bo masz odpoczywac po wypadku .
- Jak mnie złapiesz . - Powiedział Leon i zaczął uciekać przed Violettą .
[ ... ]
Violetta nadal biegała po całym domu za Leonem .
Nagle do głowy wpadł jej pomysł .
- Leon ja się poddaje .
- Ha , wiedziałem że mnie nie złapiesz .
- Leon , to nie pora na żarty .
- Violuś , co się stało ?
- Chyba kostkę skręciłam  .  







Przepraszam za poprzedni rozdział . Wiem że nie był fajny . Mam nadzieję że bedzie ten fajniejszy .
A jeżeli nie to wybaczcie ale nie mam za fajnego humoru na pisanie ...

środa, 16 kwietnia 2014

Rozdział 28 . - " Mieszkanie " .

Leon poszedł odnieść tace do kuchni a Violetta wstała , ominęła sie kołdrą .
Leon wrócił do sypialni .
- Chodź coś Ci pokażę . - Powiedział Leon i kiedy dziewczyna wyszła już ubrana z łazienki złapał ją za rękę , zaprowadził ją do pomieszczenia które mieściło się obok sypialni .
- Tu jest garderoba dla Ciebie , przynajmniej tak mi mówiła Angie .
Violetta się zaśmiała , weszła do garderoby , Leon natomiast poszedł do sypialni pościelał łóżko .
Violetta stała dość długo patrząc na ubrania , było ich tyle że nie wiedziała w co ma się ubrać . W końcu wybrała sobie ciuchy i ubrala sie w cos innego niż miała na sobie . Wyszła z garderoby , podszedł do niej Leon złapał ją za rękę zaprowadził do pierwszego pomieszczenia .
- Tu jest salon , a za tamtymi drzwiami jadalnia , można do niej wejść też dzwiami ktore są w kuchni .
- Tu jest pokój gościnny . - Powiedział chłopak zaprowadzając Violette do kolejnego pokoju .
- Tu jest toaleta .



Rozdział pisany na telefonie . Wiem że jak jest " cb " , " wgl " to się ciężko czyta .
Miłego czytania .
; ****

środa, 9 kwietnia 2014

Rozdział 27 . - " Przyszła pani Verdas " .

Chłopak poszedł z Violettą na górę do sypialni .
Gdy przekroczyli próg pokoju Leon aż prawie upuścił Violette .
Im oczom ukazało się wielkie łoże .
- Angie . - Powiedzieli zgodnie .
Leon postawił Violette przed łóżkiem .
Po kilkanastu minutach cała ich garderoba leżała na ziemi a oni zrobili TO .
[ ... ]
Nastepnego dnia , leonetta . Pierwszy wstał leon , poszedł do kuchni , zrobił śniadanie . Gdy zjadł śniadanie poszedł do sypialni , posprzątał ciuchy w sypialni i poszedł do salonu aby nie obudzić śpiącej Violetty .
Jednak gdy wychodził z łazienki obudziła się Violetta , rozejrzała się po sypialni ,
zobaczyła Leona .
Chłopak od razu podszedł do łóżka , usiadł na nim koło Violetty .
Pocałował ją w usta .
- Cześć skarbie .
- Cześć kochanie , zrobiłem śniadanie .
- Dziekuje , zaraz zejde do kuchni .
- Nie musisz iść bo jako przyszła pani Verdas bedziesz jadała śniadania tu .
Violetta się tylko uśmiechnęła a Leon przyniósł jej śniadanie do łóżka .
Po kilku minutach dziewczyna zjadła śniadanie .  

wtorek, 8 kwietnia 2014

Rozdział 26 . - " Wyjdziesz za mnie ? " .

Poszli do salonu gdzie na Violette czekala kolejna niespodzianka .
Na podłodze w salonie było serce [ również z płatków róż ] . Weszli do środka tego serca .
Violette cały czas zastanawialo czyj to jest dom i co oni tu robią , z jakiej okazji to wszystko ...
- Leon , a tak wgl to z jakiej to okazji i w czyim domu my jesteśmy ?
Chłopak nie zwlekał ani chwili dłużej .
Wyciągnął z kieszeni pudełeczko , otworzył je .
Ukleknal przed Violetta .
- Wyjdziesz za mnie ?
Violetta sie szeroko uśmiechnęła .
- Tak .
Powiedziała bez zastanowienia .
Leon włożył dziewczynie pierścionek na palec , pudeleczko rzucil gdzies na podłogę .
Wstał , pocałował Violette .
- Kocham Cię , Violu .
- Ja cb też Leon . - Powiedziała i pocałowała Leona ten odwzajemnił jej pocałunek . Leon wziął Violette na ręce .
Violetta oderwała się od Leona .
- A tak właściwie to w czyim domu my jesteśmy?
- W naszym , ten dom to taki prezent od moich rodziców , twojego ojca i Angie .
Dziewczyna się tylko uśmiechnęła  i pocałowała swojego narzeczonego .

poniedziałek, 31 marca 2014

Rozdział 25 . - " Kolacja " .

- Dobrze tato , pa . - Powiedziala violetta i wyszla wraz z leonem z domu .
szla z leonem juz dosc dlugo .
chlopak trzymal violette za reke .
po pewnym czasie doszli do calkiem nie znajomego domu dla violetty .
- leom , gdzie my jestesmy ?
- to niespodzianka .
- ale leon , Powiedz proszę .
- nie , bo w tedy nie bedzie niespodzianki .
- no niech ci bedzie .
leon sie usmiechnal , zlapal violette za reke i weszli razem do tego domu .
violetta zaraz po wejsciu gdy zobaczyla co tam bylo az zaniemowila .
na podlodze byla rozsypana droga od drzwi az do stolu   z platkow roz . Stol stal na srodku , na stole rowniez byly rozsypane platki roz , byly swiece .
Dziewczyna wraz ze swoim chlopakiem podeszla do stolu , chlopak odsunal dziewczynie krzeslo i po chwili sam usiadl naprzeciwko dziewczyny .
na stole byly rowniez taleze z kolacja i kieliszki z czerwonym winem .
[ ... ]
Gdy zjedli leon wstal od stolu  , violetta rowniez , zlapal violette za reke .

czwartek, 27 marca 2014

Rozdział 24 . - " Wychodzę tato " .

Po kilkunastu minutach doszli do domu Violetty .
[ Violetta ]
Dziewczyna popsikała sie na koniec swoimi ulubionymi perfumami .
- Violu , do Ciebie .
Gdy to usłyszała wiedziała że to Leon , dziewczynie aż mocniej zabiło serce .
- Już ide . - Zawołała dziewczyna .
Wzięła swoją torebke , wyszła ze swojego pokoju .
Zeszła na dół po schodach .
- Cześć Violu , Przyprowadzilismy Ci Leona bo my też nie chcemy aby jeździł na motorze .
- Dziękuję chłopaki , mogę na was liczyć na przyszłość ?
- Oczywiście na mnie zawsze . - Powiedział Diego .
- Ej maxi , idziemy , już ! - Krzyknął Diego i wyszedł razem z Maxim z domu Violetty .
- Angie powiesz tacie że wychodze ?
- Kto , wychodzi i gdzie ? - Wtrącił sie German .
- Wychodze tato z Leonem .
- I co będziesz wracać tak w nocy ?
- violetta moze nocowac u mnie , tata zawiozl mame i magde do ciotki wiec i tak znajac zycie bedzie spal w goscinnym wiec sypialnia rodzicow bedzie wolna .
- dobrze to idz violu , tylko uwarzajcie na siebie.  

Rozdział znów pisany na telefonie ...